Khordong Network: Poland | Germany | India

Linia Dziangter

Aby zrozumieć rozmaite systemy linii przekazu musimy rozróżnić dwa ich rodzaje - przekaz lub linia przekazu tradycji i linia tulku. Linia przekazu to nauczanie, bezpośrednie przekazywanie konkretnej praktyki medytacyjnej lub całego systemu medytacyjnego przez nauczyciela jego następcy. Jeśli znamy te linie, widzimy w jaki sposób praktyka była utrzymywana i wspierana przez stulecia. Ważnym elementem utrzymania prawdziwych nauk Tybetu są przekazy ustne, nie zależąc od akademickiej erudycji i powszechnie przyjętej wiedzy utrzymują swoją świeżość i jasność. Linie inkarnacji nie podlegają reinkarnacji w takiej formie w jakiej doświadczają jej zwykłe istoty. Tulku jest celowym odrodzeniem zaawansowanego mistrza ku pożytkowi wszystkich czujących istot. Zazwyczaj odnajdywany jest poprzez przepowiednie i znaki. Linia Dziangter jest tradycją Północnych (Byang) Skarbów (gTer). Rigdzin Godem, kóry dokrył je ponownie w XIV wieku był inkarnacją Nanama Dordże Duddzioma, jednego z najbliższych uczniów Padmasambhawy (jednego z tzw. "szczęśliwego kręgu pięciu"). "Północne Skarby" przekazywane są aż do dnia dzisiejszego w róznych liniach. Dordże Drag (rDo rJe Brag) jest skałą w kształcie wadżry znajdującą sie na północnym brzegu Brahmaputry w centralnym Tybecie. Powstał tam klasztor - główne miejsce praktyki w tej tradycji.

Dziangter Rigdzina Godema

Dziangter - Północne Skarby odkrył w 1366 roku wielki dzierżyciel świadomości Rigdzin Godem. Znalazł je w jaskini Zangzang Lhadrak. Rigdzin Godem urodził się w 1337 roku w rodzinie zaawansowanych praktykujących. Znany był zarówno jako uczony i jako zrealizowany medytujący. Zgodnie z przepowiednią, kiedy miał pięć lat na jego głowie pojawiło się pięć wypukłości wyglądających jak pióra sępa. Z tego powodu znany był pod imieniem Rigdzin Godem, czyli "Dzierżyciel świadomości z piórami sępa na głowie". W Zangzang Lhadrak Rigdzin Godem znalazł kasetę ze skarbem zawierającą pięć przegródek ułożonych jak mandala. Znajdowało się tam wiele tekstów obejmujących modlitwy, sadhany tantryczne, rytuały, wskazówki do medytacji dzogczen itp. Rigdzin Godem spisał je w stosownej formie i przekazał zasługującym na to uczniom. Bardzo szybko nauki Północnych Skarbów rozprzestrzeniły się na wszystkie regiony Tybetu. Później, trzecia inkarnacja Rigdzina Godema założyła potężny klasztor Dordże Drak w Centralnym Tybecie. Szybko stał się on znanym miejscem studiów, praktyki i duchowych aktywności dla całej szkoły starych tłumaczeń ningma. Tradycja Północnych Skarbów z Dordże Drak jest przekazywana bez przerwy do naszych czasów, a jej obecnym, najwyższym dzierżycielem jest J. Św. Taklung Tsetrul Rinpocze.

Czime Rigdzin Rinpocze i linia Khordong

Gompa Khordong w Siliguri należy do wschodniotybetańskiej linii Khordong, zawierającej rozmaite linie przekazu Dziangter. Opowiemy parę słów o nich. W XIX wieku, w północnej części Kham (Wschodni Tybet) wielki terton Nuden Dordże, inkarnacja Kjeczunga Lotswały, wysoce zrealizowany praktykujący w linii Dziangter, w różnych miejscach Tybetu i Bhutanu odnalazł pełny zbiór nowych term. Były to również bardzo szczególne skarby. Zawierały Wielka Sadhanę Dordże Drollo, najbardziej gniewnego i potężnego aspektu Guru Rinpocze, kilka sekretnych praktyk Dakini, pełne mandale Strażników Dharmy itp. W kolejnych inkarnacjach Nudan Dordże odkrył dodatkowe skarby. Pojawili się również inni tertoni w tej samej linii przekazu. Wszystkie nowe termy zostały bez wątpliwości rozpoznane jako szczególna gałąź tradycji Północnych Skarbów i rodzaj dalszego ciągu pierwotnej linii Dziangter Rigdzina Godema. Ponieważ Nudan Dordże był głową klasztoru Khordong te nowe teksty są znane po nazwą Khordong Tersar. Obecną inkarnacją Nudana Dordże był J. Św. Czime Rigdzin Rinpocze, założyciel nowego klasztoru Khordong w Siliguri. Dużo podróżował po krajach zachodnich i wielu uczniom przekazywał instrukcje i inicjacje do nowych term Khordong oraz pierwotnej linii Dziangter Rigdzina Godema. W 1996 roku założył gompę Khordong w Siliguri, ponieważ uznał za niezbędne powstanie miejsca w Indiach, gdzie te rozmaite linie przekazu byłyby ochraniane. Wraz z powstaniem szedry i Instytutu Wyższych Studiów Ningmapy ma stać się jednym z najważniejszych centrów w Azji, gdzie tradycja Północnych Skarbów będzie przekazywana, studiowana i praktykowana.

Kilka słów o Północnych Skarbach

W doskonałej tradycji term szkoły ningma ogromna ilość term została ukryta przez Guru Rinpocze i Jeszie Tsogjal ku pożytkowi przyszłych pokoleń. Stosownie, z czasem liczni odkrywcy, czyli tertoni znaleźli wiele z nich. Ze względu na swoje duchowe osiągnięcia i fakt bycia inkarnacjami wielkich mistrzów niektórzy tertoni uznawani są za szczególnie ważnych, a ich termy za szczególnie potężne i obdarzone najwyższym błogosławieństwem. Tradycyjnie mówimy o pięciu królach-tertonach itd. Mamy trzy najwyższe emanacje, będące manifestacjami ciała, mowy i umysłu Guru Ripocze. Manifestacją ciała jest Njang Rek Njima Ozer, mowy - Guru Czołang, a wielki dzierżyciel świadomości - Rigdzin Godem - odkrywca Dziangter jest najwyższą emanacją umysłu. Z tego względu Północne Skarby obdarzone są wyjątkową duchową mocą i mogą stanowić źródło niespotykanych błogosławieństw dla praktykującego. Czasem określane są jako najwyższy przekaz starych term, Król Starych Term. Oprócz tego Dziangter Rigdzina Godema ma wiele wyjątkowych cech, które czynią z tego skarbu naprawdę wyjątkowy przekaz. Trudno wytłumaczyć je skrótowo, a część tych cech można zrozumieć tylko poprzez medytację. Wspomnimy tylko kilka. Dla przykładu, w części dotyczącej jidamów, czyli bóstw opiekuńczych możemy znaleźć dwa niespotykane przekazy - "Samopowstającą i samoukazującą się mandalę ośmiu heruków" (Ka Gyed Rang Jung Rang Char), najrozleglejszą i najbardziej wnikliwą ze wszystkich sadhan ośmiu heruków, przedstawiającą wszystkie dziewięć mandal Ka Gyed w ich pełnej formie, ze wszystkimi drugoplanowymi bóstwami oraz "Dziangter Purba Czarnego Bóstwa", rozległy przekaz Wielkiej Sadhany Wadżrakilai z dodatkowymi tekstami pozwalającymi praktykującym wykonywać działania jidama w sposób pełen mocy. W rozdziale strażników, głównym bóstwem ochronnym, tak jak w innych termach, nie jest dwuramienny Gonpo Maning, ale Najwyższy Jeszie Gonpo Czagdrukpa o trzech twarzach i sześciu ramionach - najwyższy i najpotężniejszy ze wszystkich bóstw Mahakali. Mamy także wielką sadhanę Rahuli, zewnętrzną, wewnętrzną i sekretną Mahadewy itd. Ze względu na te wszystkie unikalne przekazy jidamów i strażników oraz z powodu rozmaitych magicznych i duchowych, łagodnych i gniewnych aktywności Dziangter Rigdzina Godema nie ma sobie równych wśród term Tybetu. Jednakże najbardziej znaczącym punktem przekazu Dziangter, najsławniejszym i najbardziej wychwalanym jest rozdział dotyczący dzogczen - wielki zbiór praktyk medytacyjnych znanych po nazwą "Przeniesienie w umysł Samatabhadry" (Kuntuzangpo Gongpa Zangtal) - pełny system nauk dzogczen obejmujący wszystkie aspekty drogi Wielkiej Doskonałości od pierwszych poziomów wstępnych do najwyższych, sekretnych instrukcji thogal. Wielu mistrzów wychwalało je ze względu na ich głębię i klarowność. Stały się źródłem najwyższej realizacji dla wielu praktykujących. Razem z [przekazami] Ningtik Jabszi Longczenpy i "Krótkimi naukami" Terdaka Lingpy uznawane są za jedne z trzech najwyższych przekazów dzogczen. Powiada się, że sam fakt otrzymania inicjacji Gongpa Zangtal staje się źródłem niezliczonych błogosławieństw, a bramy do niższych odrodzeń zostają zamknięte na zawsze. Jeszcze wiele innych cech nie opisanych tutaj świadczy o wyjątkowości tych nauk. Zatem łatwo zrozumieć, że Dziangter Rigdzina Godema był zawsze uznawany za bardzo cenny przekaz, jeden z najważniejszych wśród starych term. Aż do ostatnich lat bardzo rzadko dawano i można było otrzymać pełen przekaz Północnych Skarbów. Ostatnio dzięki współczującej działalności J. Św. Taklunga Tsetrula Rinpocze i J. Św. Czime Rigdzina Rinpocze - założyciela klasztoru Khordong Siliguri - większa liczba praktykujących ma możliwość otrzymania przekazu tej wspaniałej tradycji, a praktyka Dziangter zaczęła rozwijać się zarówno na wschodzie i zachodzie. Można więc mieć nadzieję, że wraz z coraz większym zainteresowaniem, zaczną rozwijać się także studia, badania i prace tłumaczeniowe, liczba praktykujących w linii Dziangter będzie wzrastać nieprzerwanie, a błogosławieństwo wielkiej duchowej linii przekazu przeniknie cały świat.

Rigdzin Godem

Ngydrup Gjaltsen, wielki dzierżawca świadomości i odkrywca skarbów był reinkarnacją Nanama Dordże Duddzioma i jedną z trzech najwyższych inkarnacji. Jego urodzinom we wtorek 11 lutego 1337 roku (dziesiąty dzień, miesiąc cudów, rok ognistej bawolicy, szóstego cyklu) towarzyszły niezwykłe znaki. [Urodził się] W rodzinie Namolung pochodzącej z okręgu Thojor Nakpo, na północny wschód od góry Trazang. Był synem mistrza Dydyla należącego do nieprzerwanej linii urzeczywistnionych mistrzów Wadżrakilai wywodzącej sie od Kursera, króla klanu Horpa. Zgodnie z przepowiednią w wielu dwunastu lat na szczycie głowy Ngydrupa Gjaltsena wyrosły trzy pióra sępa. W wieku dwudziestu czterech było ich pięć. Z tego powodu zaczął być znany jako Rigdzin Godemczen - "Dzierżyciel świadomości z pórami sępa". W młodości dotarł do kresu studiów, refleksji i medytacji nad wszystkimi cyklami doktryny ningma należącymi do jego przodka Rigdzina Godema. Zangpo Trakpa z Manglam odkrył w Gang Yinpolung osiem doktrynalnych zagadnień w tym "Zasadniczy spis traktujący o podstawie ezoterycznych instrukcji w siedmiu częściach" (snying-byang man-ngag gnad-kyi don bud-ma). Zorientował się, że teksty te będą pomocne w znalezieniu skarbów w Lhadrak i ofiarował je wielkiemu dzierżycielowu świadomości Godemczenowi wysławszy przez Tynpę Sonama Łangczuka.W skutek czego w niedzielę 19 kwietnia 1366 roku (ósmy dzień, miesiąca węża, roku ognistego konia) na szczycie góry Trazang, w trzech kamiennych podporach Dzegdrak Karpo, Rigdzin Godemczen znalazł klucz do trzech wielkich i setki mniejszych skarbów i w tym miejscu ukrył skarb zastępczy. Miejsce to pozostawione bez zmian nazywa się Lungszeng, czyli Wietrzna Kotlina. Nawet dzisiaj na początku każdego roku wyrastają tan nowe pędy. O świcie 14 czerwca (czwarty dzień, miesiąc owcy) tego samego roku (1366) w jaskini Zangzang Lhadrak, na zboczach skalistej góry Tukdryl Pungdra, Rigdzin Godemczen odkrył wielki, pełen głębi skarb zawierający pięć części w oddzielnych przegródkach kwadratowej, niebieskiej skrzynki. Ze środkowej przegrody o kasztanowej barwie wyjął trzy papierowe zwoje i trzy purby zawinięte w brązowo-czerowny jedwab. Z części wschodniej w kolorze białej konchy wyciągnął "Doktrynę, która potwierdza przyczynowo-skutkowe aspekty działań, których intencja jest rozległa niczym przestrzeń" (las rgyu-`bras la-zlo-ba`i chozdgongs-pa nam-mkha` dang mnyam-pa) z południowej w kolorze złota "Doktrynalny cykl czterech aspektów rytuału i osiągnięcia lśniącego niczym Słońce i Księżyc" (bsnyen-sgrub rnam-pa bzhi`i choz-skor nyi-zla-ltar gsal-ba), z zachodniej w kolorze czerwonej miedzi "Doktrynę dobrowróżbnych przypadków podobnych drzewu sandałowca" (rten-`brel-can-gyi chos tsan-dan-gyi sdong-po lta-bu), a z północnej czarnej jak żelazo "Doktrynę, która rozbija w proch wrogów i przeszkody i przypomina trująca roślinę" (dgra-bgeg thal-dor rlog-pa`i chos dug-gi sdong-po lta-bu ). Krótko mówiąc, odkrył niezliczone doktryny z główną "Przenikaniem intencji Samantabhadry" (kun-bzang dgongs-pa zang-thal) i przedmiotami sakralnymi. Każda z przegródek zawierała po sto zagadnień doktrynalnych, w całości było ich pięćset. Ustalił żółte zwoje i rozprestrzeniał wśród najbadziej zasługujących na to odbiorców. W ten sposób, jego doktryna przeniknęła wszystkie regiony Tybetu. Ogólnie mówiac, wszystkie pełne głębi skarby istnieją tylko jako sposoby zwiększania szczęścia i pomyślności ludzi z Tybetu i Khamu w tym i przyszłych żywotach. W szczególności zaś, Północne Skarby (Dziangter) zawierają, bez wyjątku wszystko co jest potrzebne, aby rozwijać nauczanie, zawracać wrogie armie, uśmierzać śmiertelne choroby zakaźne, uspokajać wojny domowe, egzorcyzmować duchy Gongpo, odnawiać władzę rządową i kontrolować epidemie i zarazy. Zawiera różne metody krzewienia pomyślności Tybetu, ogólnie i szczegółowo, od Khjunglung Ngulkar w Ty [Tybet Zachodni] do Longtang Drylma w Mekam [daleki Tybet Wschodni] oraz informacje i klucze do wielu świętych miejsc i krain wśród których jest siedem ukrytych krain. Dlatego też ten jeden skarb jest powszechnie znany i jest niczym minister służący całemu Tybetowi i Kham. W późniejszych latach Godemczen pojechał do Sikkimu i otworzył bramę sekretnej krainy. Czokdrupde, król Kungtangu czcił go jako swojego guru przez co rozwijał pomyślność i szczęście Tybetu. Kiedy Godemczen zrealizował swoje działania, w siedemdziesiątym czwartym roku [1408], rozpuścił swoje zamiary w rozległości prawdy, czemu towarzyszyło wiele cudownych znaków.

Terton Rigdzin Godem - Jak powstała i rozwinęła się tradycja Dziangter - Północnych Skarbów.

Martin Boord, wersja poprawiona i rozszerzona.

Ukrycie skarbów.

Wiele biografii odkrywcy skarbów Ngydrupa Gjaltsena (tyb. dNgos-grub rgyal-mtshan), (1337-1408) mówi, że jego formą dharmakai jest Samantabhadra, a samboghakai Wadżrasattwa. Jako nirmanakaja pojawił się najpierw w Indiach, gdzie zamanifestował ponad dwa tuziny inkarnacji zanim jako Nanam Dordże Duddziom (tyb. sNa-nam rdorje bdud-joms) urodził się w VIII w. n.e. w Tybecie. W tym czasie Tybetem rządził zagorzały opiekun buddyzmu, król Trisong Detsen (tyb. Khri Srong-lde u-bstan). Wysłał on do Indii posłów z prezentami w postaci złotego proszku. Pragnął zaprosić Padmasambhawę i prosić go o pomoc w budowie klasztoru Samje (tyb. bSam-yas). Jednym z posłów, którym powierzył to zadanie był minister stanu (tyb. zhang blon) i bliski towarzysz króla Nanam Dordże Duddziom. Po powrocie z Indii Nanam Dordże Duddziom został ministrem ds. religii (tyb. chos blon) i jednym z pięciu najbliszych uczniów Padmasambhawy. Nieprzerwanie towarzyszył mistrzowi w latach jego najbardziej intensywnego nauczania. Praktykując ezoteryczne wskazówki przekazane przez Padmabambhawę w mistrzowski sposób opanował swój umysł i oddech. Doprowadził do mistrzostwa praktykę Wadżra Kilai i zyskał niedościgniony wgląd demonstrowany takimi wyczynami jak przechodzenie poprzez skały i pokonywanie wielkich odległości w mgnieniu oka. Ze względu na potrzebę chronienia potomków króla Trisong Detsena, nauki otrzymane przez Nanama Dordże Duddzioma przez całe jego życie były ukryte w górskiej jaskini, gdzie Padmasambhawa wraz ze świtą medytował przez siedem dni. Razem z tekstami znajdowały się tam wizerunek Wadżra Kilai i dziesięciu gniewnych królów, pobłogosławiona kila wbita w ścianę i samopowstały ogień. Padamasambhawa zapieczętował wszystko, napisał trzy symboliczne litery na odrzwiach i ukrył klucze na szczycie góry. W końcu zaznaczył jej środek sześciu setkami drogocennych kamieni otrzymanymi od opiekuna nagaradży. Przepowiedział, że góra ma stać się siedzibą stanu Buddy, a skarby będą odkryte w przyszłości ku pożytkowi Tybetu w ogólności i linii królewskiej w szczególności. W 1173 roku Nanam Dordże Duddziom ponownie urodził się w Tybecie. Tym razem w Kho-phu, w południowym gTsang. Jego imię zapisywano w rozmaity sposób - Byamspa-dpal tłumacz albo Bal-po A-hum bar - tantryczny jogin. Odkrył kilka term w miejscu ukrycia w sPa-gro w Bhutanie. Były one przekazywane przez dPal dga-ba lung-pa. Do czasów Kongtrula Lodro Taje (tyb.Kongs-prul blo-gros mtha-yas) teksty te zniknęły, ale potem Dziamjang Kjentse (tyb. Jam-dbyangs mkhyen-brtse) otrzymał starożytną kopię z rąk dakini i Kongtrulmógł włączyć ją razem z uzupełniającymi przypisami do Rinczen Terdzo (tyb. Rin chen gter dzod)

Odkrywanie ukrytych skarbów.

W 1337 roku, dziesiątego dnia pierwszego miesiąca roku ognistego bawołu [Nanam Dordże Duddziom] odrodził się w miejscu znanym jako gNan-yul (Miejsce Wężowych Demonów) lub Tho-yor nag-po (Kraina Czarnego Kamiennego Kopca) w pobliżu góry bKra-zang w zachodnim gTsang, na północy gCung ri-bo-che. Otrzymał imię Ngydrub Gjaltsan (tyb.dNgos-grub rgyal-mtshan - Sztandar Zwycięstwa Duchowego Osiągnięcia). Podczas jego narodzin niebo wypełniło tęczowe światło a powietrze zapachniało słodko. Słychać było muzykę, a z nieba spadały kwiaty. Dziecko obdarzone było wieloma dobrowróżbnymi znakami - znakiem wadżry na czole, świętą sylabą nasienną OM na piersi, szyją podobną do muszli i parą czarnych i białych pieprzyków (tyb. sme ba, sanskr. tilaka) na czubku głowy. Matka Ngydrup Gjaltsana Jo-lcambsod-nams khye-dren była cnotliwą panią szlachetnego rodu, córką adepta mantry o imieniu Do-pa, syna Phug-cha. Ojciec Ngydrub Gjaltsana Lobpon Dydyl (tyb. sLob-dpon bdud-dul) należał do znaczącego klanu De-gyin-hor pochodzącego jak mówiono od mongolskiego króla Kursera (tyb. Gur-ser). Jego przodek De-gyin deva raja przybył do Tybetu jako członek świty wuja ze strony matki chińskiej królewny Chin-cheng, córki Shou li, księcia [krainy] Yung. Chin-cheng była jedną z żon Khri lde-gtsug-brtsan (Mes-ag-tshom), ojca Trisong Detsena. Po przybyciu do Tybetu De-gyin deva raja został ministrem ds. ofiar (tyb. mchod blon) a jego rodzina dostała w posiadanie posiadłość (tyb. gzhi kha) Namo (tyb. sNa-mo). Namolungpa Lobpon Dydyl (tyb. sNa-mo lung-pa sLop-dpon bdud-dul) był również joginem tantrycznym doświadczonym w praktyce Majalaji, Matara i Phur bu ze-u smug gu oraz wczesnego cyklu bóstwa Wadżra Kilai, przekazywanych w rodzinie od wielu pokoleń. Młody Ngdydrup Gjaltsen studiował te nauki pod kierunkiem ojca. Od najmłodszych lat okazywał znaczące zdolności zarówno w rozumieniu jak i praktyce; w wieku ośmiu lat doprowadził do doskonałości samadhi Wadżra Kilai. Po śmierci ojca kontynuował edukację pod opieka matki i dPalchen bum-pa - nauczyciela z Se oraz jego brata Legs-pa-ba. W wielu jedenastu lat na czubku głowy pojawiły mu się pierzaste narośla. W wielu lat dwudziestu trzech było ich pięć. Narośla przypominały pióra sępa, stał się więc znany jako Godemczen (tyb. rGod kyi ldem phru-can) - człowiek z piórami sępa. Te niespotykane znaki, o których mówiły przepowiednie wzbudzały powszechny respekt jako wskazujące na wyjątkową osobę. Znany był również jako mahawidjadhara (tyb. Rig dzin chen po) i ten tytuł noszą wszytkie kolejne jego inkarnacje. W wieku dwudziestu pięciu lat Rigdzin Godem odnalazł pierwszy z drogocennych kamieni nagów pozostawionych jako znak przez Padmasambhawę na wschodnim stoku góry Krazang (tyb. bKra zang). Miał formę kryształu o sześciu ściankach, wielkości jaja gęsi. Znajdował się wewnątrz kulistego pojemnika przenikniętego słodkim zapachem i migoczącego niczym słońce. W tym samym czasie, kiedy późniejszy Dordże Duddziom (tyb. rDo-rje bdud-joms) inkarnował się jako Rigdzin Godem, późniejszy lha sras Mukhri btsan-po (syn króla Khri Srong-ldeu-btsan) urodził się jako tulku Zangpo Dragpa (tyb. sprul ku bZang-po grags-pa) w południowym La-stod. Jako mnich szkoły kagju (tyb. bKa-rgyud) pełen determinacji przez wiele lat praktykował na odosobnieniu, aż pojawiły się znaki powodzenia. Pobłogosławiony przez Padmasambhawę, który zjawił mu się jako jogin i uczył go Zangpo Dragpa odkopał wiele tekstów-skarbów, w tym sławną "Siedmioczęściową Modlitwę Padmasambhawy" (tyb. Leu bdun ma) i "Modlitwę, która usuwa przeszkody ze ścieżki" (tyb. gSol debs bar chal lam sel). Ze świątyni Gram-pa-rgyang zbudowanej w VII wieku przez Srong-btsan sgam-po wydobył rytuały Hajagriwy i Majtrei. Następnie w 1364 roku w rGyang yon-po-lung odkrył kilka sadhan Wadżrapaniego, przewodników po miejscach pielgrzymek i klucze do następnych term. Osiem pośród tych tekstów związanych było z ukrytymi skarbami z Zangzang Lhabrag (tyb. Zhang-zhang lha-brag) w tym "Klucz do ukrytego serca" (tyb. Gab pa snying gi lde mig), gdzie w szczegolności wspomniano odkrycie klejnotu nagów na wschodnim stoku góry Krazang i podstawowy spis (tyb. snying byang) zatytułowany Man ngag kyi don bdun ma. W nowym roku (luty/marzec 1365 r.) Zangpo Dragpapowierzył te teksty sTon-pa bsod-nams dbang-phyug i dwu towarzyszom z zaleceniem, aby przekazali je joginowi niosącemu rzeźbę lub różaniec, którego mieli napotkać na wschód od góry Zangzang, a który rozpocząłby z nimi rozmowę o bKha-shis-lde, władcy Gung-thang. Około tygodnia potem, kiedy trzech podróżnych jadło posiłek nad brzegiem strumienia niedaleko klasztoru Brag-lung w północnym gYas-ru, zNamolung przybył Godemczen niosący mosiężny wizrunek Wadżra Kilai i różaniec. Podczas rozmowy Rigdzin Godem rozpaczał nad śmiercią Khri bKra-shis-lde, zatem wszystkie warunki przepowiedni zostały wypełnione. Rozpoznali w nim tego, którego szukali i przekazali zwoje skarbów razem z listem z życzeniami zapieczętowanym przez samego Padmasambhawę. Po powrocie do Namolung, Rigdzin Godem odczytał pojawienie się Jowisza w ósmym domu Księżyca jako znak nadejścia chwili wyjęcia klucza do skarbów. Ósmego dnia miesiąca węża w roku ognistego konia (1366), o pierwszym świtaniu pojawił się na wschodzie słup białego światła przypominający pień spełniającego życzenia [drzewa] kalapalata. Światło padło na wierzchołek góry Krazang a punkt poniżej zaznaczył lekki opad śniegu. W pobliżu trzech obelisków (tyb. rdo ring) wewnątrz wgłębienia wystającej białej skały (tyb. dzeng brag dkar po) poniżej szczytu Riło Krazang (tyb. Ri-bo bkra-bzang) Rigdzin Godem odkopał siedem papierowych zwojów (tyb. shog ril) - następne ogniwo prowadzące do Pólnocnego Skarbu. Zwoje te zamknięte były w kamiennej skrzyni razem z innymi wykonanymi z brązu i miedzi. Wszystkie stanowiły serce, usta i oko góry. Rigdzin Godem wyrównał wyjęcie zwojów zakopując na ich miejsce inny skarb otrzymany w prezencie od króla Gung-thang. Podobno powstałe wtedy wydrążenie znane jako "Wietrzne Zagłębienie" (tyb. rLung-gseng) istnieje do dziś. Podczas kolejnych obchodów Nowego Roku, kiedy Rigdzin Godem skończył trzydzieści lat wyrosło tam drzewo owocowe, które ponoć rośnie do dzisiaj. Dwa miesiące później, czwartego dnia miesiąca owcy roku 1366, Rigdzin Godem prowadził rytuał abiszeki Wadżra Kilai dla swoich uczniów. Podczas części przygotowawczej, kiedy budował mandalę bóstw wewnątrz ciał uczniów, guru wstał i poprowadził ich w góry wyglądające jak kłębowisko jadowitych węży (tyb. dug sbrul spung dra). Teksty opisują niebo wypełnione słodkim zapachem i licznymi tęczami. Rigdzin Godem prowadził uczniów na południowy-zachód góry, gdzie wszystko oblewało rubinowo-czerwone światło zachodzącego słońca. Wspięli się do górskiej jaskini, dwóch uczniów zostało przy wejściu, a Godemczen wszedł do środka i zaczął się modlić. Kiedy niebo ciemniało po zajściu słońca, jaskinia zadrżała na znak, że przybył mistrz skarbów terdak (tyb. gter dag). O pólnocy zapalili maślane lampki i w ich świetle zdołali zobaczyć na skalnej ścianie wyraźną podobiznę wiśwawadżry. Kiedy guru dotknął miejsca pod wizerunkiem papierowym zwojem (symbolicznym kluczem do skarbu) otworzyło sie ono niczym drzwi prowadzące do trójbocznej sali wewnątrz której znaleźli jasnobłękitnego węża z ciekłej miedzi o żółtym brzuchu i grubości męskiego ramienia. Leżał zwinięty z głową na południowy zachód na sześciokątnym niebieskim kamieniu, którego wierzch oznaczono dziewięcioma gwoździami w kolorze srebra, co przypominało grzbiet żółwia. Zwoje węża były niczym ogromny ośmioboczny kamień szlachetny. Na sercu miał trzy wypukłości niczym klejnoty. Z nich wyłuskano papierowy zwitek i symboliczny kamień (tyb. rin po chr rtags tsam cig). Na płycie z niebieskiego kamienia otoczona zwojami węża leżała brązowo-czerwona skórzana skrzynka - pięcioczęściowy Północny Skarb. Ze środkowej przegrody w kolorze ciemnej czerwieni Rigdzin Godem wyjął pięcioczęściowy cykl Kunzang Gongpa Zangthal (tyb. Kun bzang dgongs pa zang thal) o którym mówi się, że jest samą esencją stu tysięcy głębokich tekstów Wielkiej Doskonałości. W późniejszych latach cykl stał się jednym z najsławniejszych i szanowanych przedstawień doktryny atijogi w Tybecie. Z tej samej przegrody pochodziły nauki Lama Rigdzin Dung Drub (tyb. Bla ma rig dzin gdung sgrub) i inne teskty związane z sadhaną guru, dewy i dakini razem z tekstami atijogi Wadżra Kilai oraz trzy kile pobłogosławione przez samego Padmasambhawę zawinięt w czerwono-brązowy jedwab. Pierwszą z nich [Rigdzin Godem] użył przy okazji uzyskania siddhi w Jangleszo (tyb. Yang-le-sho) w Nepalu. Drugą posługiwał się w chwili kiedy zobaczył twarz Wadżra Kilai w dPal chu-bo-ri, a trzecią wykorzystał do poskromienia wrogów i wichrzycieli w Tagtsang (tyb. sTag-tshang sen-ge bsam grub) w Bhutanie. Oprócz tego znajdowało się tam trzydzieści papierowych zwojów zawiniętych w niebieski jedwab, włosy Padmasambhawy, Trisong Detsena, Jeszie Tsogjal, Nanam Dordże Duddzioma i innych oraz liczne święte przedmioty (tyb. byin rlabs kyi rdzas). Przednia (wschodnia) przegroda wyłożona była białymi muszlami i zawierała cykl (tyb. rGyu bras la ldog pa), kładący kres przyczynie i skutkowi, oraz nauki (tyb. dGongs pa nam mkha dang mnyam pai chos) o podobieństwie przebudzonego umysłu do nieba i tantry Kadag rang dziung rangszar (tyb. Ka dan rang byung rang shar) dotyczące naturalnej obecności i powstawaniu pierwotnej czystości. Złota, południowa przegroda zawierała (tyb. sNyen sgrub rnam pa bzhi i chos) nauki o czteroczęściowej praktyce przywoływaniu bóstwa, teksty (tyb. Gsang sgrub guru dra po rtsal) i (tyb. bKa brgyad drag po rang byung rang shar). Ze względu na swoją jasność i klarowność jaką wywoływały w umysłach praktykujących, te ważne cykle rytuałów stały się sławne niczym słońce i księżyc. W tej samej przegrodzie znajdowały się teksty związane z Wadżra Kilają w formie Mahottarakilai z dziewięcioma twarzami i osiemnastoma ramionami. Z zachodniej, miedzianej przegrody Rigdzin Godem wyjął (tyb. rTen brel Khyad par can) oraz (tyb. Phyi sgrub gro ba kun drol), który tworzył część cyklu (tyb. rTen brel chos dun). Wyjął również (tyb. Tsan dan gyi sdong bu lta bu i chos), a także tom w którym znalazł (tyb. rTa mgrin dregs pa dbang sdud), nauki (tyb. Khor das dbang sdud ), (tyb. Lha chen) i tom zawierający Dziangczub sempa (tyb. Byang chub sem dpa) i (tyb. spyod dbang). W północnej, żelaznej przegrodzie znajdowały się najbardziej gwałtowne ze wszystkich tekstów gniewnych rytuałów. Z tej przegrody pochodzi wiele nauk Wadżra Kilai i także (tyb. dGra bgegs thal bar rlog pa i chos) tekst o którym powiadano, że jest tak zgubny jak łodyga trującej rośliny (tyb. dug gi sdong po lta bu). Stamtąd pochodzi również osiem rozpraw o przygotowywaniu rytalnych leków (tyb. sman gyi tshad byas pa) oraz dalsze komentarze (sanskr. upadesa) i wskazówki jak wykonywać niciane amulety (tyb. mdos), ale nie wszystkie teksty zostały spisane i rozpowszechnione. Po odkryciu pieciu skarbów (tyb. mdzod lnga) Rigdzin Godem podzielił każdą z części na sto jeden rozdziałów, a żółte zwoje (tyb. shog ser po ti) uporządkował parami matka-syn, zaznaczył sylabami nasiennymi (sanskr. bija) czterech bogiń bram. W Krazang zbudował mały klasztor, który odziedziczył po nim syn Namgjal Gonpo (tyb. rNam-rgyal mgon-po), a potem przekazywał nauki ze skarbu synowi, jego żonie i ich wybranym uczniom. Nauki te zaczęły być znane pod nazwą Północne Skarby (tyb. Byang-ter) dla odróżnienia od od Południowych Skarbów (tyb. Lho-gter) odkrytych w poporzednich stuleciach przez (tyb. Nyang-ral nyi-ma od-zer) (1136-1204) i (tyb. Guru chos-dbang). Ci trzej tertoni znani są w Tybecie jako emanacje kaya, vac, chitta samego Padmasambhawy. Uznawani są za największych tertonów. Rigdzinowi Godemowi przypisuje się także odkrycie siedmiu ukrytych krain (tyb.sbas yul), gdzie ludzie mogą żyć w szczęściu i spokojnie poszukiwać Dharmy. W roku bawołu udał się do Sikkimu (tyb. Bras-mo gshong) i spędził tam jedenaście lat (1373-1384) doświadczając wielu proroczych snów, czyniąc cuda dla pożytku wszystkich czujących istot i błogosławiąc kraj - w szczególności Białą Skałę w Tasziding (tyb. Bkra-shis-ding) jako pełne mocy miejsce medytacji. Kronika władców Sikkimu opisuje lokalny kult poświęcony najświętszej górze okolicy (tyb. Gangs-chen mdzod-lnga) jako zawierający się w pracy późniejszego tertona Dziangter Szierab Mebara (tyb. Shes-rab me-bar). Corocznie, siódmego miesiąca, w dzień pełni Księżyca , z królewskiego rozkazu organizuje się tam sakralne tańce na cześć bóstw mających zamieszkiwać pięć szczytów tej góry. Sam Rigdzin Godem na szczycie środkowego szczytu odkrył kolejne termy. Drugie odkrycie miało formę wizerunków Padmasambhawy w stroju gniewnej [formy] i bogini (tyb. mThing-kha). Listy informujące o tych odkryciach przesłano do Tybetu przywiązane do szyi sępów. Oprócz odkrytych przez siebie term Rigdzin Godem dzierżył klucz do całej listy innych ukrytych miejsc (tyb. them byang, kha byang) i przez to przyczynił się do odkrycia licznych tekstów i pełnych mocy obiektów kultu. Wypełniając przepowiednię mówiącą, że skarby z Zangzang Lhabrang mają szczególne znaczenie dla potomków Trisong Detsena, w 1389 roku w wieku pięcdziesięciu pięciu lat Rigdzin Godem został wyznaczony na osobistego nauczyciela (tyb. mChod-sgrub-lde) króla Gungthangu. Lama przekazał królowi ogromną liczbę wskazówek i pozwoleń. Ofiarował mu także kilę Padmasambhawy zwaną (tyb. Srid gsum bdud dul) oraz inne liczne święte przedmioty obdarzone wielką siłą działania. Pewien obiekt kultu o którym sądzono, że jest obdarzony szczególną mocą dla królewskich potomków nawiązuje do cennego (tyb.Gong khug ma) z naszych tekstów. Dokładnie nie wiadomo czy chodzi tu o tekst, czy o rytualną kilę zawsze noszoną przez siddhę z Oddijany a odziedziczoną po nim przez Jeszie Tsogjal razem ze stosownymi ustnymi wskazówkami. Niezależnie o jaki przedmiot chodzi uznaje się, że reprezentuje moc Wadżra Kilai i ucieleśnia istotę doktryn Wadżra Kilai. To w czasie swojego pobytu z królem mChog-sgrub-lde Rigdzin Godem otoworzył ukrytą krainę sKyid-mo-lung. Jednak wiekszośc tego czasu spędził na medytacji w swym klasztorze w Ri-bo dpal bar, będącym darem od króla. Latem roku żelaznego węża (1401) Rigdzin Godem dał obszerny przekaz Gongpa Zangthal Se-ston thugs-rje rgyal-mtshan i piętnastu jego uczniom. W ten sposób poboczna linia przekazu w Se została wzmocniona. Rigdzin Godem zmarł w Zilnon (tyb. Zil-gnon) w Sikkimie, w wieku siedemdziesięciu jeden lat, w 1408, roku męskiej ziemnej myszy. Liczne nauki i szczególne reguły tantryczne przekazane przyszłym pokoleniom były przenoszone w trzech liniach znanych jako [linia] Matki, Syna i Ucznia. Kolejni dzierżyciele tych nauk znani byli jako osoby obdarzone wieloma wyższymi i zwykłymi siddhi.

Podtrzymanie ciągłości tradycji.

Stworzywszy w ten sposób w Tybecie szkołę Północnych Skarbów, Rigdzin Godem po dziś dzień zobowiązany jest ślubowaniami bodhisattwy do krzewienia tych nauk tak długo jak służą potrzebom ludzi. Dlatego zgodnie z religijnym nakazem miał odrodzić się w połowie XIV wieku jako Godem Jangtrul (tyb. rGod ldem yang sprul), wspaniały (tyb. dpal dan) Dziamjang Lama (tyb.Jam-dbyangs bla-ma). Pojawił się w Tsang, w górnym Njang znajdującym się na zachodzie Jeziora Yar-brog, wzdłuż rzeki Njangczu w regionie Gjaltse. Dziamjang Lama zamieszkał wśród społeczności praktykujących w tradycji ningmy. Był w stanie usunąć ich wątpliwości i pomieszanie zarówno dotyczące sutr jak i tantr. W górnym Njang, w tajemnej jaskini skarbu dakini, odnalazł termę zawierająca potężne modlitwy do guru, dewy i dakini, poprzez które tysiące ludzi osiągnęło wyzwolenie. Odkryte przez niego nauki przyniosły specjalne błogosławieństwo społecznościom w Szang, Tanag i Ujug, a później dołączono je do systemu Północnych Skarbów. Linia ich przekazu pozostała nieprzerwana jeszcze w czasach Kongtrula Lodro Thaje (tyb. Kongs-prul blo-gros mtha-yas), który kilka z tych tekstów włączył do [zbioru] Rinczen Terdzo i przygotował towarzyszące im wyjaśnienia. Powiadają jednak, że pierwszą z jego inkarnacji był - przepowiedziany przez Kun-skyong gling-pa - Legs-ldan bdud joms rdo-rje (1512-1625) w mNga-ris glo-bo. Jego ojcem był Jam-dbyangs rin-chen rgyal-mtshan, sławny uczony i jogin, ostatnia inkarnacja Marpy Lotsały. Jego matką była pani Bro-lcam Khrom-pa-rgyan, a starszym bratem sławny mNga-ris pan-chen. To ojciec został jego pierwszym nauczycielem, ale przekaz Północnych Skarbów otrzymał od rdziennego guru Sakya bzang-po. Studiował z wieloma wielkimi mistrzami kamy i termy i stał się istotnym ogniwem przekazu nauk anujogi otrzymanych od ojca a następnie powierzonych sKyi-ston Tshe-ring dbang-po [razem z] linią idącą do Rig-dzin Padma phrin-las. Z miejsc ukrycia w Samje, On-phu stag-tshangs i Lha-ri snying-po wydobył trzy kolejne tomy nauk. Jego starszy brat mNga-ris pan-chen Padma dbang-rgyal (1487-1543) wyróżniajacy się uczony i adept linii Dziangter założył tymczasowy klasztor wokół odosobnieniowej jaskini i nazwał go Evam lcog-sgar. Przewidując przyszły rozwój mniszej społeczności ułożył surowy kodeks zachowania, któremu mieli podlegać wszyscy mieszkańcy. W ten sposób nauki widhadhary Godemczena zostały głównym tematem studiów dla społeczności wyświęconych bhikszu. Nauki te zostały później uzupełnione przez Padma dbang-rgyal o jego własną termę - cykl Rig-dzin yongs dus. Zachęcony przez tertona Szeraba Yzera (tyb. Shes-rab od-zer) Padma dbang-rgyal kontynuował budowanie zarówno struktury jak i reputacji tej społeczności religijnej i w końcu założył klasztor Thub-bstan gser-mdog-can. Zmarł w wieku pięćdziesięciu sześciu lat we wsi On-sme-thang. W 1550 roku Padma dbang-rgyal odrodził się w górnym gYyas-ru w pólnocnym Tybecie jako bKra-shis stobs-rgyal dbang-po i-sde (1550-1607), syn Nam-mkha rin-chen przywódcy klanu, potomka królów Mi-nyag. Jego matką była Chos-skyong dzom-chen. Rozszerzając pracę swego poprzednika bKra-shis stobs-rgyal odkrył w świątyni rya Palo w Samje, a w złotej stupie w Lho-brag jod-pa ważną termę. Poleciał na szczyt skały Lhang-lhang w gTsang-rong, gdzie znajdowała się jaskinia tajemnej praktyki. Tak odkrył kolejne trzy cykle nauk i zdobył sławę w Khamie i Chinach ze względu na swoją działalność religijną. Pośród jego dzieł zebranych znajduje się biografia Guru Padmasambhawy ukończona w 1603 roku oraz Byang gter mnga dbang skor gyi mtha dpyod byang pa gu ru ral pa can gyi legs bshad. Jego głównym nauczycielem Dziangter był Rig-dzin legs-ldan rdor-dje, ale studiował także z Byams-pa chos kyi rgyal-mtshan, Ratnabhadrą, Rinchen Puntsogiem i Yan-pa blo-bde. Pragnąc załagodzić rozdźwiek między władcami gTsang niepokojących społeczność klasztorną Dziangter i zmuszających mnichów do błąkania z miejsca na miejsce, bKra-shis rgyal-po kontynuował budowę górskiego centrum odosobnień mNga-ris pan-chen evam lcog-sgar korzystając z pomocy religijnego opiekuna Pho-bo bka-gna rgyal-po. Centrum te otrzymało zmienioną nazwę Guru padma-i evam lcog-sgar. W wieku lat trzydziestu bKra-shis stobs-rgyal stał się ojcem syna będącego ostatnim w rodzinnej linii dziedzicznych książąt Byang ngam-ring wywodzących się z królów Mi-nyag. Matką chłopca była Lha-lcam yid-bzhin dbang-mo z boskiego klanu Zahor. Ngag-gi dbang-po (1580-1639) rozpoznany jako trzecia inkarnacja mahawidjadhary rGod kyi ldem-phru-can przyjąl schronienie od Bri-gung chos rgyal Rin-chen phun-tsogs, który nadał mu imię: Ngag-dbang rig-dzin rdo-rje chos-rgyal bstan-pa i rgyal-mtshan spal-bzang-po. Od ojca otrzymał pełen przekaz kamy i termy, przechodził trening jako bhikszu, bodhisattwa i guhjamatrin utrzymując wszystkie ślubowania w doskonałej czystości. Praktykując z jednoupunktowioną uwagą w Yar-lung shel-brag i innych miejscach mocy związanych z guru Padmasambhawą ujrzał twarze dewy i dharmapali przez co uzyskał niezrównane shiddhi i zdolność przynoszenia niezmiernych pożytków wszystkim istotom. Pośród jego uczniów byli mKhas-grub bkhra-shis rnam-rgyal, autor pracy wyjaśniającej doktrynę szkoły ningma i Zur-chen Chos-dbyings rang-drol, wielki guru, którego uczniami byli m.in. V Dalajlama (któremu przekazał nauki Wadżrakilai, sadhanę ośmiu heruków i Nying-thig), Rigdzin Padma Trinle. Pod wpływem Ngag-gi dbang-po pośród lokalnych władców rządzących wschodnim Tybetem zapanował pokój i harmonia. Przeniósł siedzibę Evam lcog-sgar na północny brzeg rzeki Tsang-po, w pomyślne miejsce oznaczone samopowstałym symbolem wadżry (tyb. rdo rje) w formie pobliskiej skały (tyb. brag), na zachód od Samje, w centralnej prowincji dBus. Tam, w 1632 roku (roku wodnej małpy), założył klasztor Guru padma-i evam lcog-sgar thub-stan rdo-rje-brag. Od tego czasu ten klasztor jest głównym miejscem nauczania w linii Północnych Skarbów i siedzibą kolejnych inkarnacji tertonów znanych pod imieniem Widjadhara Dordżedrag. Ngag-gi dbang-po, trzecia inkarnacja Godemczena, był więc znany jako Pierwszy Dordżedrag Rigdzin. Za życia założyciela, klasztor Dordżedrag zamieszkiwało prawdopodobnie około dwustu mnichów. Powiększył się w latach poźniejszych i stał się jednym z głównych klasztorów ningmapy w Tybecie. Nawet wtedy, pod koniec życia Rig-dzin Ngag-gi dbang-po nie był do końca zadowolony z tego co udało mu sie zrealizować i przekazał dalsze plany rozwoju głównemu uczniowi bsTan-dzin nor-bu z Jolmo. W 1617 roku, roku swoich urodzin wielki V Dalajlama otrzymał inicjację długiego życia od Ngag-gi dbang-po. W późniejszym wieku przybył, aby otrzymać pełny tradycji Północnych Skarbów (niektóre z nich miał otrzymać w mistycznych wizjach bezpośrednio od bKra-shis stobs-rgyal) oraz bezstronne nauki własnej (dGe-lugs-pa) i iinnych szkół. Wielki Piąty darzył szacunkiem i podziwiał Ngag-gi dbang-po. Ułożył jego biografię. Ngag-gi dbang-po zmarł w 1639 roku. Dwa lata później w Mon-mkhar rnam-sras-gling urodził się Blo-bzang padma phrin-las (1641-1718). Był synem Karma Puntsok Łangjala (tyb. Karma phun-tsogs dbang-rgyal) z klanu Bya-nang. Jego narodzinom towarzyszyło niezwykle wiele dobrych znaków, a chłopiec został rozpoznany jako czwarty z linii mahawidjadharów. W wieku sześciu lat został intronizowany w klaztorze Dordżedrag przez ucznia z poprzedniego wcielenia bsTan dzin nor-bu z Jolmo. Później Padma phrin-las został uczniem V Dalajlamy od którego otrzymał śluby śramanery i bhikszu. Studiując intensywnie razem z największymi nauczycielami epoki Padma phin-las otrzymał przekazy i nauki wielu doktryn tantrycznych zarówno ze starej jak i nowej szkoły. Praktykował je podczas długich odosobnień nie tylko w klasztorze Dordżedrag, ale także w miejscach mocy sGrags yang-rdzong i Chu-bo-ri pobłogosławionych przez Padmasambhawę. Ta rozległa erudycja i wgląd pozwoliły mu skorygować i rozszerzyć nauki własnej linii inkarnacji, linii Dordżedrag Północnych Skarbów. Zebrawszy wszystkie nauki przekazane w trzech grupach (Matki, Syna i Ucznia) połączył je w jedną. Napisał wiele nowych traktatów, intensywnie pracował nad ułożeniem rytualnych tekstów Dziangter w poprawnym porządku liturgicznym, uzupełniajac je dodatkami tam, gdzie to było niezbędne. Korekta błędów pozwoliła mu na ponowne wprowadzenie poprawnego sposobu śpiewu, sypania madali, przygotowania ofiarnego bali, wszystkich tych rytuałów, które zaginęły lub uległy pomieszaniu. Swoją pracą wypełnił trzynaście tomów pism. Kun-mkhyen padma phrin-las znany jest nie tylko ze swych wysiłków na rzecz linii Dziangter. Rozsławił się także przekazywaniem linii mDo dgongs pa dus pa, świętej księgi anujogi. Namawiany przez swojego nauczyciela, V Dalajlamę, napisał Dus pa mdo i dbang chog khor rgya mtsho i jug ngos i przy wielu okazjach dawał incjację do tej sutry. Przekazał również komplet nauk i inicjacji tantry Kalaczakry oraz inicjacje mahajogi. Zarówno O-rgyen gter-gdag gling-pa jak i Lo-chen dharma-shri należeli do jego uczniów. W 1718 roku Rig-dzin chen-po padma phrin-las został zabity podczas najazdu Mongołów Dzungar, fanatycznych obrońców gelugpy, którzy klasztor Thubs-bstan rdo-rje-drag zmietli z powierzchni ziemi. Piąta inkarnacją Rigdzina Godema był bsKal-bzang padma dbang-phyug (1720-1770) urodzony w Nyag-rong lcags-mdud, w okręgu sPo-bor-sgang (Bu-bor-sgang) w południowo-wschodnim Tybecie, z rodziny podającej się za potomków starożytnej dynastii lHa królów Tybetu. Po osadzeniu na tronie jako Dordże Drag Rigdzin III (tyb. rDo-rje-brag rig-dzin) odbudował zniszczenia, a ożywiony na nowo klasztor stał się na kolejne dwieście lat głównym centrum tradycji ningmy. Jego własne nauki opierające się na wizjach (tyb. dag snang) zawierają bKadus chos kyi rgya mtsho i Padma drag po - medytacje na guru w gniewnej formie. Corocznie, w pierwszym miesiącu niektóre sceny z tych wizji są odgrywane w formie rytualnych tańców będących cześcią noworocznych uroczystości. Po nim przyszedł Khamsum Zilnon (tyb.Khams-gsum zil-gnon) ([inaczej] Kunzang Gjurme Lhundrub (tyb. Kun-bzang gyur-med lhund-grub rdo-rje), szósta inkarnacja Dordżedrag Rigdzin IV) urodzony w gSer-tog, w regionie Dar-rtse-mdo. Założył klasztor zwany sGar grwa-tshang w Dar-rtse-mdo, będący filią Dordżedrag a najbardziej wysuniętą na wschód placówką tradycji Dziangter stał się klasztor rodu lCags-la, władców Dar-rtse-mdo. W czystej wizji uzyskał praktykę długiego życia, którą Kongtrul Lodro Thaje dołączył do tekstu Rinczen Terdzo. Kolejną inkarnacją był Ngadag Dziampal Migjur Lhundrub Dordże (tyb. Ngag-dbang jam-pal mi-gyur lhund-grub rdo-rje) (Dordżedrag Rigdzin V, 1839-1861) pochodzący z rNam-srar-gling w Mon-mkhar. Niestety, zmarł w wieku dwudziestu dwu lat i niewiele z jego osiągnięć zostało zapisanych. Szóstym mahawidjadharą Dordżedrag był Kalzang Padma Łangjal Dydyl Dordże (tyb. sKal-bzang padma dbang-rgyal bdud-dul rdo-rje) urodzony w górnym La-yang w lHo-brag. Znany ze swej wprawy w gwałtownych rytuałach miał ponoć odeprzeć najazd armi Ghurków przy pomocy swej wiedzy tajemnej. W nagrodę za to został obdarzony rządowym tytułem Hu thug thu. Także on zmarł w młodym wieku. Tubten Dordże Cziełang Njamnji Dordże (tyb. Thub-bstan chos-dbang mnyam-nyid rdo-rje), dziewiąta inkarnacja Rigdzina Godema, urodził się w Ra-mo-che rgyal-dgong, w pobliżu Lhasy, w piątym miesiącu roku wodnej małpy (1884). Jego ojcem był bSod-nams stobs-rgyal a matką Tshe-gcig-sgrol-ma. Pierwszych ślubów dwuletniemu chłopcu udzielił XIII Dalajlama, który nadał mu także imię. W wieku lat trzech został rozpoznany i wyniesiony na tron klasztoru Dordżedrag. Otrzymał pełny przekaz linii szkoły Północnych Skarbów od mistrzów Jigs-med rgyal-ba i-myu-gu i Yongs-dzin skal-bzang tshul-khrims, a w 1900 roku (roku żelaznego szczura) gościł w klasztorze swojego pierwszego nauczyciela, XIII Dalajlamę. Piec lat później w Yar-brog brag-ra przyjął ostateczne ślubowania od mistrza Kunzang Padma Drudul Dordże (tyb. Kun-zang padma gro-dul rdo-rje). W 1911 roku odbudował strukturę klasztoru Dordżedrag, a w 1916 stworzył Shel-brag ri-bo lho-nub - nowe centrum odosobnień w klasztorze. Zaproszony przez księcia lCags-la do odwiedzenia dar-rtse-mdo, Tubten Njamnji Dordże wiele podróżował po po Khamie, odwiedził wiele klasztorów Dziangter, budował wielką stupę. Zmarł w 1932 roku, roku wodnej małpy. Obecnie jako Dordżedrag Rigdzin VIII na tronie klasztoru zasiada urodzony w 1936 roku w Lhasie Tubten Dzigme Namdrol Gjamtso (tyb. Thub-bstan Jig-med rnam-grol rgya-mtsho). Rozpoznany jako dziesiąta inkarnacja tertona został wyświęcony na mnicha przez Ra-sgeng rinpoche, regenta [ustanowionego] po śmierci XIII Dalajlamy. Pod kierunkiem Go-tsha mkhan-chen Theg-mchog bstan-dzin, ucznia swojego poprzednika, studiował tradycję Dziangter. Jego nauczycielami byli także mKhan rinpoche z Mindrolingu (tyb. sMin-grol-gling) oraz Duddziom Rinpocze (tyb. bDud joms rinpoche). Pomimo porażki Tybetu z komunistycznymi Chinami Namdrol Gjamtso pozostał w kraju, gdzie działa na rzecz odbudowania swgo klasztoru, który uległ prawie całkowitemu zniszczeniu podczas rewolucji kulturalnej.

Rigdzin Godem - uzupełnienie.

Pięć inkarnacji, które przeniosły Pólnocne Skarby do Yol-mo w Nepalu. Pierwszy Yol-mo-ba sprul-ku, sNgags-chang Sakya bzang-po (XV wiek). Inkarnacja Gos Padma gung-bstan, wielkiego ministra Dharmy króla Trisong Detsena, urodził się w rodzinie dzierżycieli tantrycznej linii przekazu w południowym La-stod w Gram-pa-ljongs (Gram-so-rdzong). Studiował z wieloma wielkimi mistrzami swoich czasów: Nam-mkha dpal-ldan z Kong-po, Nam-kha rgyal-mtshan, Sangs-rgyas bstan-pa (wujem tertona Rigdzina Godema), O-rgyan dpal-bzang z gTsang i Padma gling-pa. Uczył się zarówno doktryny starej jak nowych szkół. Otrzymawszy niezliczone przekazy znał się doskonale na [naukach] bka-ma i gter-ma. Medytował w Ri-bo dpal-bar, miejscu Dziangter, gdzie zrealizował wszystkie nauki. Odkrywając przykazania Awalokiteśwary w śnieżnej ścianie (tyb. gangs kyi ra-ba) na południu Gung-thang, przebił się przez ścianę i otworzył przejście do Yol-mo, jednej z siedmiu ukrytych krain bejul (tyb. sbas yul) uznawanych za odpowiednie miejsca odosobnień medytacyjnych, w których po zniknięciu Tybetu miała rozkwitać Dharma. W Samje, w roku wodnej małpy (1452) dakini przekazała mu przepowiednie. Z jednej z czerwonych stóp w Samje wydobył termę zawierającą Zhig gsos lung bstan gyi shog ril i inną dotyczącą stupy Bya-rung kha-shor w Boudhanath w Nepalu. Ten drugi tekst odkrył wieki wcześniej Lha-bstun sngon-mo, a jego kopię umieścił w czerwonej stupie. Potem, w Lhasie, Sakja Zangpo odnalazł kilka z wielkich prac Srong-btsan sgam-po. Z błogosławieństwem i pomocą Kun-dga grags-pa z Kong-po, Padma gling-pa, Kun-nga rin-chen Sakja Zangpo wyruszył w pielgrzymkę do świętych miejsc w dolinie Kathmadu. Tam odbudował stupę Bya-rung kha-shor w Boudhnath przez co wypełnił przyrzeczenie złożone jako Gos Padma gung-bstan w obecności Padmasambhawy. W Nepalu miał odnaleźć święte szczątki nepalskiego króla Od-zer go-cha. Doglądał również remontu generalnego stupy Swajambunath podczas którego Sangs-rgyas rgyal-mtshan, szalony jogin z gTsang (tyb. gTsang-smyon) (1452-1507), umieścił na szczycie budowli czakrę i iglicę. Remont ten odbywający się pod patronatem króla Nepalu Ratna Malli i jego minstra Dza-drag miał się odbyć w 1504 roku, tylko trzy lata przed śmiercią Sangs-rgyas rgyal-mtshan. sNgags chang Sakya bzang-po przekazał wszystkie nauki Północnych Skarbów swoim braciom mNga-ris pan-chen i Legs-ldan rdo-rje. Obydwaj byli jego uczniami i w ten sposób stali się istotnymi ogniwami w przekazie Dziangter. Wszyscy ludzie z mNga-ris i Gung-thang odnieśłi wiekie korzyści z oświeconej aktywności [sNgags chang Sakya bzang-po]. Idąc za przepowiednią otrzymana od mChod-ldan mgon-po, Sakja Zangpo powrócił do Yol-mo, gdzie założył i wspierał klasztor Cuda (Wierzchołek Głowy) w Padma i-shal pierwsze takie miejsce na tamtym terenie.
Drugi Yol-mo-ba sprul-ku , Nam-mkha brgya-byin (XVI w.) Wszystko co wiadomo o Nam-mkha brgya-byin to tyle, że urodził się w Lhodrak jako czternasty potomek mNga-bdag nyang rin-po-che i miał ucznia o imieniu O-rgyan don-grub z Njangu.
Trzeci Yol-mo-ba sprul-ku, bsTan-dzin nor-bu, znany także jako sTobs-ldan shugs-chang-rtsal (1589-1644) bsTan-dzin nor-bu, trzecia inkarnacja sNgags chang Sakya bzang-po urodził się w Kong-po w kLu-lnga rgyal-grong. Był synem Rigdzina Trinle(tyb. Rig-dzin phrin-las dbang-phyug) i pani Kunzang Łangmo(tyb.Kun-bzang dbang-mo). Za młodu pamiętał swoje poprzednie wcielenia, demonstrował znaczące zdolności i miał inspirujące wizje. Rozpoznał go jego własny uczeń z poprzedniego wcielenia O-rgyan don-grub, który następnie został jego nauczycielem. Przyjmując świeckie ślubowania z rąk Zhwa-dmar karmapa Chos-kyi dbang-phyug otrzymał imię Karma thub-bstan snying-po rnam-par-rgyal-ba-sde. Miał zaufanie do szkoły Karma Drukpa (tyb. Karma-brug-pa) i Lo-chen Gyur-med bde-chen. Po zakończeniu studiów w Nyin-gling władca Yam-bu zaprosił go do królestwa Nepalu. Tam ,podobnie jak w poporzednim zyciu, odremontował i konsekrował wielka stupę Bya-rung kha-skor. Książę gTsang otoaczał go szacunkiem i obsypał honorami podczas nauczania Dharmy w Ngam-ring. Zamieszkiwał głównie w klasztorze gCug ri-bo-che w zachodnim gTsang założonym przez Thang-ston rgyal-po. Od tego czasu klazstor przekazywał linię nauczania młodszego brata bsTan-dzin nor-bu - Phyag-rdor nor-bu. W sMan-thang spotkał się z Rig-dzin ngag-gi dbang po, który wyznaczył go na dzierżawcę linii tradycji Dziangter a jego umysł oczyścił z doczesnego teoretyzowania. bsTan-dzin nor-bu stał się potem głównym uczniem (synem serca) Ngag-gi dbang-po. Przeniósł się do Mang-yul, gdzie ustanowił centrum odosobnieniowe w Ri-bo dpal bar. Zajmował się głęboką medytacją podczas której uzyskał czyste wizję i przepowiednie. Dzięki nim mógł odkryć kolejne skarby ukryte w rGyang yon-po-lung, miejscu gdzie odnaleziono pierwszy klucz do skarbu Dziangter. Po powrocie do centralnej prowincji bsTan-dzin nor-bu od swojego nauczyciela Ngag-gi dbang-po otrzymał po opiekę klasztor Dordżedrag. W późniejszych latach w jaskini Tary w rTa-nag Yol-mo sprul-sku bsTan-dzin nor-bu w czystej wizji otrzymał nauki term od dakini, jednakże zakończył życie nie mając sprzyjających warunków do ich rozprzestrzenienia. Jego dzieła zebrane (tyb. gsung thor bu) zajmują jeden tom.
Czwarty Yol-mo-ba sprul-ku, Zil-gnon dbang-gyal rdo-rje (1647 - ?) Uczeń mNga-ris gter-ston Zla-ba rgyal-mtshan, znanego także jako Padma gar-dbang-rtsal lub Gar-dbang rdo-rje (1640-1685), pośród odkrytych przez niego term był ważny cykl Wadżrakilai o tytule sPu-gri reg-gcod. Zil-gnon dbang-rgyal rdo-rje był autorem licznych pomniejszych dzieł (tyb. thor-bu) które zebrali jego uczniowie i wydali w jednym tomie (tyb. gsung thor bu). Tom jego wspomnień był przechowywany w bilbliotece dGon-pa-byan sprul-sku. Zawiera on pięć obszernych tekstów biograficznych opisujących rozmaite doświadczenia wizyjne i działania dharmiczne. Z nich będziemy mogli dowiedzieć się czegoś więcej o tym mistrzu. Pośród jego uczniów był rezydent-zasiadający na tronie (tyb. zhabs-drung) rDo-dmar o imieniu Mi-gyur rdo-rje z gNya-lam, urodzony w 1675 roku. Był znanym mistrzem Północnych Skarbów, sześćdziesiąt rzy jego teksty przetwały do dziś.
V Yol-mo-ba sprul-sku, Phrin-las bdud-joms, znany także jako Karma bdud-joms (1725-1789) Około roku 1723 sNgans chang Nyi-ma sen-ge (1687-1738) z okolic sKyid-grong w Tybecie założył świątynię w wiosce Tarkhyeghyang w Yol-mo. Od tego czasu jego rodzina bsTan-gsnyis gling-pa stała się rodem w którym tytuł lamy tej świątyni przechodzi z ojca na syna. Jego syn Phrin-las bdud joms został więc lamą w Tarkhyeghyang po śmierci Nyi-ma seng-ge na przełomie 1738/39 roku. Kiedy miał osiem lat matka uczyła Phrin-las bdud joms czytania. Sama pochodziła z linii tantrycznej Brag-dkar rta-so z południowego Tybetu. Uczył go również ojciec snangs chang Nyi-ma seng.ge. Phrin-las bdud joms kształcił się u czterech lamów z linii duchowej rDo-dmar-pa określanych mianem duchowych braci (tyb. sku mchad): Padma rdo-rje (głowa linii przekazu), Padma gsang-sngags bstan-dzin, Gyur-med o-rgyan sgangs bstan-dzin i Tshe-dbang nor-bu (1698-1755). Głownym mistrzem był rDo-dmar-pa rig-dzin chen-po Padma-dor-rje. Jako dziecko Phrin-las bdud joms przyjął śluby (tyb. dge bsnyen) od swojego lamy w Byams-sprin, na pólnocnym zachodzie sKyid-grong i otrzymał imię Rig-dzin Phin-las bdud-joms. Podobnie jak ojciec Phrin-las bdud joms dużo podróżował między Yol-mo w południowym Tybecie i doliną Kathmandu. Napisał dwa komentarze o praktykach Dziangter Phurby i ułożył kolejność tych rytuałów. Był także głównym lamą w gNas-shar-le u-dgon oraz rDzong-dkar na północnym krancu doliny. Akurat był obecny w tej rezydencji, kiedy w 1788 roku Nepalczycy najechali ten region. Tarkhyeghyang był faktycznie najbiedniejszą spośród trzech dgon-pa. Phrin-las bdud joms ożenił się z córką głównego lamy Brag-dkar rtsa-so, skąd pochodziła jego matka. W późniejszym czasie stał się także głową tamtejszej gompy. Jednym z jego uczniów był Mi-pham chos-kyi dbang-phyug (ur. 1775), tulku Brag-dkar rtsa-so, który ułożył biografię Tsha-dbang nor-bu i napisał kilka tekstów związanych z Północnymi Skarbami oraz Tshe-bang chi-med mgon-po (1755-1807) skryba zapisujący biografię Phrin-las bdud joms. Biografia ta została potem powiększona przez jednego z jego synów, który zamieszkał w gompie w Brag-dkar rta-so. Inny syn Phrin-las bdud joms uznawany był lokalnie za inkarnację jego nauczyciela Tshe-bang nor-bu. Na łożu śmierci wysłał dwóch synów do gompy w Brag-dkar rta-so, domu ich matki. Tam jeden z nich dokończył pisanie biografii ojca. Dowiadujemy się z niej, że Phrin-las bdud joms był bardzo zaangażowany w opiekę nad rodzinną świątynią, gompą w Tarkhyeghyang. W 1770 roku odnowił konstrukcję budynku. Widać, że bardzo niepokoiła go rozwiązłość moralna jej mieszkańców. Skomentował, że gompa stała się niczym ulica dla wszystkich i przypomina pustą skorupę. Pisał, że nie przestrzegano religijnych obowiązków i kodeksu świątyni, a starsi duchowni brali sobie żony. Żałował także, że nie wie jak sobie z tym poradzić ponieważ sposób życia ludzi wokół nie przypominał życia ani ludzi świeckich ani duchownych. I choć umierając instruował swych synów, aby nie pozwolili linii bsTan-gnyis gling-pa popaść w ruinę, jasnym jest że wolał aby dwóch z nich pojechało do Brag-dkar rta-so i gNas-shar-le u-dgon niż zostało w Yol-mo. Prawdopodobnie duchowa sukcesja świątyni w Yol-mo związana była z synem lub synami urodzonymi przez drugą żonę Phrin-las bdud joms z którą ożenił się w Byams-sprin. Druga żona pochodziła z linii rDo-dmar-pa. Phrin-las bdud joms uważał się za Tybetańczyka i określał Nepalczyków słowem mon-pa. Wykorzytywano go do nawiązywania kotnaktów między królestwami Tybetu, Newarów i Gurkhów.. Oprócz jego nie mamy żadnej innej biografii lamy urodzonego w Yol-mo. Sukcesja Yol-mo sprul-ku kończy się na Phrin-las bdud joms i nie istnieje żaden zapis o ciągłości tej linii przekazu po jego synu. W 1792 roku, trzy lata po śmierci Phrin-las bdud joms Chińczycy najechali Nepal z sKyid-grong i wymusili warunki traktatu. Od tego czasu aż do momentu kiedy Gurkhowie pod panowaniem Ranów zajęli regiony sKyid-grong i gNya-lam w 1855 roku, wszystkie tereny do północnych krańców doliny Kathmandu i południowe przejścia na teren Tybetu uznawano za rejon nie będące pod wpływem Tybetu, ale pośrednio kontrolowane przez Nepalczyków.

Obecny dzierżawca linii Bjangter - Taklung Tsetrul Rinpocze

Z autobiografii Taklunga Tsetrula Rinpocze (skrót)

Urodziłem się w 1926 roku według zachodniego kalendarza, w centralnej części Tybetu w pobliżu sławnego jeziora zwanego Jardrog, gdzie Guru Rinpocze pozostawił odcisk dłoni. Niedopodal miejsca mojego urodzenia, w regionie zwanym Taklung znajdowało się wiodące centrum monastyczne Taklung Tse związane z Thubten Dordże Drak, siedzibą tradycji Północnych Skarbów (Dziangter). W XIX wieku wielki khenpo Namkha Longjang z Dordże Drak rozpoznał zwykłego mnicha z klasztoru jako inkarnację Ngok Czosku Dordże. Tulku nadal praktykował i uczył się jako zwykły mnich i w końcu stał się wadżraczarją tego klasztoru. Poświęcił całe swoje życie praktyce i uzyskaniu najwyższej realizacji. Powiadają, że opiekun Ngok, wspaniała bogini Dudsolma obiecała mu swoją pomoc. Jego reinkarnacja tak samo rozpoczął jako zwykły mnich i wspiął się aż do szczebla aczarji, jednakże w młodym wieku odszedł w inne wymiary. IX Dodrak Rigdzin, Czosłang Njamni Dordże w oparciu o medytacyjną wizję rozpoznał mnie jako jego następne wcielenie. Przybyłem do klasztoru Taklung Tse i w wieku pięciu lat otrzymałem pierwsze święcenia oraz tytuł i wyniesienie do godności tulku. Mając osiem lat moją siedzibą został główny klasztor Thubten Dordże Drak. Studiowałem i uzyskałem biegłość we wszelkich sztukach i rytuałach klasztornych. Od czternastego roku życia studiowałem u lamy Pało Rinpocze, który był uczniem khenpo Thubtena Gjaltsena będącego osobistym uczniem wielkiego Dzogczen Khenpo Szengi. Kiedy miałem piętnaście lat, starszy khenpo z klasztoru Gotsa, uczeń poprzedniego Dodraka Rinpocze dał inicjacje i przekazy linii Dziangter obecnemu Dodrakowi Rinpocze - Namdrol Gjatso. Wtedy to mogłem pokornie przyjąć większość inicjacji i przekazów oraz inne wyjaśnienia dzogczen. W wielu lat dwudziestu otrzymałem wszystkie inicjacje i przekazy Rinczen Terdzo od poprzedniego Seczena Rabdziama Rinpocze. Od mistrza odosobnienia w Mindroling i poprzedniego Lalunga Sungtrula Rinpocze otrzymałem większość inicjacji i przekazów skarbów Padma Lingpy, a Golok Czeło Rinpocze przekazał mi wszystkie przekazy siedmiu wielkich skarbów i innych nauk wszechwiedzącego Longczena Rabdziama. W Dordże Drak otrzymałem wszystkie inicjacje i przekazy niższych i wyższych nauk dotyczących skarbów Dziangter, a także nauki Kamy (nauki ustne) i instrukcje o naturze umysłu. Przez kilka lat byłem khenpo w klasztorze Dodrak a potem poproszono mnie o powrót do mojego klasztoru Taklung. Z okazji 2500 rocznicy paranirwany Buddy razem z rodziną udałem się w pielgrzymkę do Indii. Sytuacja w Tybecie pogarszała się z roku na rok aż niepodobna było tam pozostać dłużej. Dlatego też w 1959 roku uciekłem w tajemnicy razem z kilkoma towarzyszami. Opuściłem rodzinne strony i zanim dotarłem do Indii przez dwa lata przebywałem w Sikkimie. W klasztorze Rumtek od J. Św. XVI Karmapy otrzymałem inicjacje i przekazy "Skarbu Ustnych Pouczeń" i "Skarbu mantr Kagyu". W Kalimpongu Kjabdzie Duddziom Rinpocze udzielił mi pełnego przekazu Wielkiego Skarbu i Ningma Kama (ustnych nauk) a także kilku skarbów Dharmy Duddzioma Lingpy. W Bhutanie Dilgo Kjentse Rinpocze przekazał mi zebrane nauki Miphama Rinpocze oraz udzielił inicjacji "Esencji Serca" Longczenpy i innych praktyk dzogczen i tantr. Później udałem się do kolonii uchodźców tybetańskich w Simla, gdzie w następnych latach pracowałem z lokalną społecznością, władzami lokalnymi i krajowymi i biurem J. Św. Dalajlamy nad założeniem nowej siedziby klasztoru Dordże Drak na uchodźstwie. Ponieważ klasztor Dordże Drak w Tybiecie uległ całkowitemu zniszczeniu moim celem było zachowanie, rozwijanie i propagowanie nauk linii Dziangter. Obecnie mamy tutaj prawie osiemdziesięciu mnichów, kilku jest na odosobnieniu. Udzieliłem przekazów Dziangter i innych nauk Dharmy czołowym lamom różnych linii w rozmaitych klasztorach Bhutanu, Indii i Nepalu m.in. Namkhai Njingpo Rinpocze w Bhutanie, Kjabdzie Penorowi Rinpocze w Mysore i Dilgo Kjentse Rinpocze w klasztorze Seczen w Nepalu. Poza tym, cały czas udzielam nauk, inicjacji i przekazów o wstępnych i głównych praktykach w zależności od potrzeb tych, którzy przychodzą prosząc o nauki Dharmy.

Nauki Tulku Thondupa na temat związków Bjangter i Khordong

Zapis mowy, którą Rinpocze wygłosił w grudniu 2003 roku w Gompaland, Siliguri w Indiach. Tematem były związki Czime Rigdzina Rinpocze z Tulku Thondupem i jego uczniami oraz sposób wykorzystania tego ważnego związku jako duchowej praktyki.

Na początek chciałbym powiedziec kilka słów o liniach Dzianger i Khordong. Linia Dziangter jest jedną z głównych linii term w ningmie. Wczoraj mówiliśmy o życiu i linii przekazu Guru Padmasambhawy oraz tradycji term. Zatem jest nam łatwiej zrozumieć termy, które ukrył Padmasambhawa a które wieki później odkrywały kolejne inkarnacje uczniów Guru Rinpocze. Rigdzin Godem żyjący w XIV wieku odkrył nauki Guru Padmasambhawy. Spójrzcie na wizerunek Rigdzina Godema. - Rinpocze wskazuje na ścianę świątyni. - W lewej ręce trzyma kwadratową skrzynkę. To pudło przedstawia skarb odkryty w Zazang Labtrag, w zachodnim Tybecie. W skrzyni znajdowało się wiele przegródek, a w środkowej [Rigdzin Godem] odkrył żółte zwoje (szog ser) Gongpa Zangthal - "Niezmierzonej Wizji Dzogpa Czenpo". W innych częściach znajdowały się żółte zwoje innych nauk. Spisał je i przekazał uczniom. Tak pojawiły się nauki Dziangter, jedne z najważniejszych tradycji term Guru Padmasambhawy. Rigdzin Godem uznawany jest za jednego z trzech lub pięciu największych odkrywców term ningmy. Zarówno on jak i jego uczniowie żyli w zachodnim Tybecie. Jednakże ten region był w na północy zachodniego Tybetu. Dlatego ta linia zaczęła być znana jako Dziangter - Północny Skarb. W późniejszych czasach trzecia inkarnacja Rigdzina Godema przeprowadził swoja siedzibę do Tybetu Centralnego i założył klasztor Dzordżedrak. Klasztor ten po dziś dzień jest główna siedzibą linii Dziangter. Tradycja Khordong jest odgałęzieniem linii Dziangter. Zwykle wymawiamy tę nazwę jako Khangdong, chociaż zapisujemy Khordong ('Khor gDong). Dlatego jeśli będziesz we wschodnim Tybecie i powiesz 'Khordong' ludzie mogą cię nie zrozumieć! Khordong Terczen, jak doskonale wiecie, żył na przełomie XVIII/XIX wieku. Żył w tym samym czasie co I Dodrupczen Rinpocze, był jego siostrzeńcem. Odkrył wiele term. Większość odkryć miało miejsce w dolinie Tso. Jednakże według Khenpo Czejaka - khenpo z klasztoru Szungczung, jednego z najstarszych khenpo, który niestety zmarł pięć lat temu, nauki Sengdongmy (Bogini o Lwiej Twarzy) wydobyto ze skały Tsangczen Srinmo w pobliżu klasztoru Dodrupczen. Mam kasetę wideo z tym nagraniem. Srinmo jest skałą wznoszącą się fanastycznie w pobliżu klasztoru. Według khenpo Khordong Terczen był na drugim brzegu rzeki, wzniósł się w powietrze, wylądował na skale i wyciągnął kasetkę z termą. Następnie tą samą drogą wrócił. Teraz jest tam wybudowana droga, więc można przejechać. Ale wtedy była tam ledwie ścieżka. Dlatego Terczen musiał przelecieć nad rzeką w obie strony, aby wyjąć skarb z tej stromej skały. Khodong Terczen - terczen oznacza wielkiego odkrywcę skarbów - odnalazł wiele nauk a linię tych nauk nazwano linią Khordong. Jednakże na tym terenie linia Khordong stała się częścią Dziangter, były jak matka i syn. Innym ważnym tertonem linii Khordong był Gonpo Łangjal, który także odnajdywał nauki w postaci term. Jak doskonale wiecie był jeszcze jeden niesamowity mistrz linii Khordong - Tulku Tsultrim Zangpo (Tulku Tsullo), jeden z najwspanialszych uczonych i mnichów szanowanych przez różne szkoły buddyzmu w Tybecie. Ja sam podążam za linią Longczen Ningtig będącą inną gałęzią nauk ningmy. Moim klasztorem jest klasztor Dodrupczen nie należący do linii Khordong. Jednakże linie Dodrupczen i Khordong mają ze sobą wiele niezwykłych związków. Geograficznie klasztor Szungczung z linii Khordong znajduje się zaledwie 15 - 20 mil od klasztoru Dodrupczen. Oba leżą w dolinie Do. Poza tym Khordong Terczen był siostrzeńcem III Dodrupczena Rinpocze i studiował z khenpo Damcze (Czampą Izerem) z klasztoru Dodrupczen. Mój poprzednik - osobiście niespecjalnie wierzę, że byłem tak wspaniałym lamą w przeszłości - miał nie tylko związki z klasztorem Khordong, ale także wiele lat mieszkał w pustelni na terenie klasztoru Szungczung. Jak widać w przeszłości istniał szczególny związek. Trzy klasztory podążają za przekazem Khordong. Są to klasztor Khordong, Bane w dolinie Nji. Trzeci to klastor Szungczung z doliny Do. Te trzy główne klasztory są niczym podpory linii przekazu. Szungczung jest największy. Wielu uczonych, w tym Tsultrim Zangpo należało do niego. Nadal przebywa tam koło setki mnichów. W przeszłości zamieszkiwało ich tam od trzystu do czterystu. Znani byli z tradycji wykonywania liturgii, ze swego zdyscyplinowania w wypełnianiu rytuałów, ceremonii i tańców. Nigdy nie odwiedziłem Khordongu ani Bane, ale w Szungczung byłem wielokrotnie. To zadziwiająco wspaniały klasztor. Niestety, stojąc nad brzegiem rzeki Do jest ciągle narażony na powodzie. Chciałbym teraz powiedzieć coś o naszym Rinpocze, Czime Rigdzinie Rinpocze. Pierwszy Khordong terczen był wielkim tertonem, odkrył wiele nauk w termach, był inkarnacją Kjeczunga Lotsały, jednego z dwudziestu pięciu głównych uczniów Padmasambhawy. J. Św. Duddziom Rinpocze był inkarnacją Duddzioma Lingpy, a Duddziom Lingpa był także inkarnacją Kjeczunga Lotsały. Zatem obaj, i Khordong Terczen i Duddziom Lingpa są inkarnacjami tego samego ucznia Guru Rinpocze. Czime Rigdzin Rinpocze jest trzecią inkarnacją Khordong Terczena. Kiedy w młodości przebywałem w Golok słyszalem o Khordong Terczenie. Jednakże byłem na tyle mały, że nie wiedziałem o jego wyjeździe i zniknięciu. Słyszeliśmy o jednym z wnuków Khordong Terczena - Khordong Gjurme Dordże - jako o wielkim mistrzu. Dlatego wydawało mi się, że Khordong terczen wciąż przebywa w klasztorze Khordong. Kiedy w na przełomie 1956/57 roku idąc w ślady Dodropczena Rinpocze przybyłem do Indii, pierwsze lata spędziłem w Sikkimie, Dardżylingu i Kalimpongu. Pewnego dnia w Kalimpongu zobaczyłem jeepa jadącego główną drogą. Siedział w nim zadziwiający człowiek. Byłem oszołomiony patrząc na niego. Usmiechnąłem się, on odwajemnił uśmiech. I to wszystko. Nie wiedzialem z kim mam do czynienia. Po kilku dniach kiedy wędrowałem po Kalimpongu zobaczyłem tego samego człowieka - siedział i rozmawiał z każdym przechodniem. Było to przy indyjskim sklepie w pobliżu skrzyżowania. To duże skrzyżwanie w Kalimpongu. Rinpoche uwielbiał siadywać przy rozstajach dróg i zagadywać mijających go ludzi. Zamachał do mnie, zaprosił do siebie. Podszedłem. Długo rozmawialiśmy. Słowem nie napomknął że jest Khordong Terczen Tulku. Powiedział tylko, że pochodzi z Kham i wykłada w Szantiniketan. Na koniec rzucił - Wpadnij odwiedzić mnie w Tripai. Po kilku dniach odwiedziłem go w mieszkaniu w wiosce Tripai, jedno wzgórze za Kalimpongiem. Długo rozmawialiśmy, głównie o mnie. Nawet wtedy nie powiedział, że jest tulku. Stwierdził, że uczy na uniwersytecie, więc jeśli potrzebowałbym jakiejś pomocy spróbowałby co dla mnie zrobić. Byłem uchodźcą, który uciekł zaledwie parę lat wcześniej. A Rinpocze był zapoznanym profesorem na indyjskiej wyższej uczelni. Tak, potrzebowałem jego wsparcia. Podał mi swój adres w Szantiniketan - Jeśli będziesz czegoś potrzebował, napisz do mnie albo przyjedź. Zobaczymy czy będę ci mógł pomóc w znalezieniu pracy. W 1962 roku, kiedy Chińczycy zaatakowali Indie wielu Tybetańczyków pojawiło się w Indiach. Wyjechałem z Dardżylingu do Bodgai. Z Bodgai napisałem do Rinpocze, że tam jestem i chciałbym się z nim spotkać. Od razu odpisał, że mnie zaprasza. Pojechałem więc do Szantiniketan. W tamtym czasie córka Rinpocze Surja (Nise), którą wielu z was zna miała zaledwie pół roku. Juz nastepnego dnia Rinpocze zabrał mie na spotkanie z wicerektorem uniwersytetu. Mając rekomendacje Rinpocze będącego kierownikiem Wydziału Studiów Indo-Tybetańskich i wicerektora od razu złożyłem podanie o stypendium naukowe do Komisji Stypendialnej w New Delhi. Nie trzeba dodawać, że musiałem poczekać parę miesięcy zanim dostałem odpowiedź z Delhi o przyznaniu mi stypendium. Zostałem więc na Uniwersytecie Wiszwabharati w Szantiniketan przez ponad trzy lata - jako członek rodziny Rinpocze albo stały gość rodziny. W 1976 roku znalazła się posada wykładowcy na Uniwersytecie w Lucknow. Wybrano mnie na to stanowisko i wyjechałem. Rinpocze był szczęśliwy, że znalazłem pracę, ale niezadowolony, że mam wyjechać. Byliśmy bowiem sobie bardzo bliscy. Amala, dzieci, wszyscy. Ale przecież ważne było, żebym miał stałą pracę. Doszliśmy więc do porozumienia, że powinieniem wyjechać. Wyjechałem do Lucknow, gdzie wykładałem przez kolejne osiem lat. Wydaje mi się, że wiele lat zajęło Rinpocze powiedzenie, a mnie zorientowanie się, że jest tulku Khordong Terczen. Oczywiście wszyscy wiedzieliśmy, że jest nadzwyczajnym lamą, wyjątkową osobą, ale nie wiedzieliśmy kim naprawdę był. Przebywanie z nim powodowało, że czułeś - to nie tylko profesor, nauczyciel, przyjaciel, ale zdumiewający człowiek. Wydaje mi się, że wszyscy musieliście czuć tę zdumiewającą cechę Rinpocze, niewiarygodną moc i siłę oraz zaskakującą pewność/wiarę. Tak, czasami bywał surowy, niesutępliwy i okazywał gniew. Ale zawsze, niezależnie od tego co mówił czy robił, czuło się jego miłość i dobroć. Cudowne, że w jednej chwili mógł kogoś skrzyczeć i być na niego zagniewany, a za moment odwracał się i uśmiechał dobrotliwie. Kiedy się zdenerwujemy musimy poczekać zanim się uspokoimy i zaczniemy uśmiechać. Rinpocze potrafił być gniewny i współczujcy jednocześnie. Z jednej strony objawiał swą gniewną postać, z drugiej tę współczującą, kochającą i spokojną bez śładu rzeczywistego gniewu. Wtedy specjalnie o tym nie myślałem. Ale później zrozumiałem, że dla Rinpocze wszystko było tylko manifestacją, grą. Wszystko jest sobie równe, tak jak Budda o gniewnym i łagodnym obliczu połączonymi w najwyższym spokoju. Nie żywił gniewu w sercu ani umyśle, ale zachowywał się tak na zewnątrz mając ku temu powody, manifestował się niczym gniewny Budda. Jakie znaczenie ma gniewny Budda? Widzimy te wszystkie podobizny Buddów - Rinpocze wskazuje na ściany wokół. Prawdziwi gniewni Buddowie charakteryzują się dziewięcioma cechami. Mają gniewne, bohaterskie, i przerażające ciała. Ich głosy są pełne śmiechu, gwałtowności i srogości. Ale ich umysły wypełnia miłość, spokój i moc. Tak jak wszystkie oświecone istoty mają spokojny, współczujący, radosny, mądry umysł. Jeśli istota jest gniewna na zewnątrz i w swoim sercu, jest prawdziwym monstrum, a nie Buddą. Gniewni Buddowie są tacy aby uśmierzać, uspokajać negatywne siły. Czasem potrzebujemy takich wizerunków, aby poskramiać negatywne siły itd. Dlatego Rinpocze czasem pokazywał zagniewaną twarz, chociaż był spokojnym, życzliwym i kochającym człowiekiem. Taki właśnie był. Już wcześniej o tym wspomniałem, że Rinpocze był potężny. Jego córka Norzin (Lakszmi) kiedyś długo leżała chora w szpitalu. Powtarzała, że już sama obecność Rinpocze przy jej łóżku była najlepszym lekarstwem jakie mogła dostać. Wszystkie lęki znikały. Posiadał zdumiewającą moc, która dawała otuchę, pewność, siłę i mądrość. Myślę, że wiecie o czym mówię. Miał zdolność przewidywania - co zrobić, czego zaniechać - nie tylko w sprawach duchowych, ale także zwykłych, światowych. Cieszył się tym zadziwiającym umysłem mądrości, który widzi co należy robić. Chciałbym się z wami podzielić jeszcze jedną ważną sprawą. Mam nadzieję, że ją zapamiętacie. Rozmaici nauczyciele mają różne sposoby nauczania, działania i służenia uczniom. Niektórzy uczą i służą na ulicach i targowiskach. Inni żyją w jaskiniach i pustelniach medytując i modląc się. Jeszcze inni nauczają naukowych tekstów i kładą nacisk na poznawanie intelektualne. Wszystko to jest wspaniałe. Inni mistrzowie każą swoim uczniom latami spoglądać w naturę umysłu, albo dużo recytować. Także Rinpocze był uczonym i nauczał. Jednkaże kładł nacisk na rytuały i ceremonie. Poprzez nie, poprzez modlitwy pełne oddania przekazywał innym własną moc, dzielił się błogosławieństwem, własną mądrością. Poprzez ceremonie pomagał swoim uczniom doświadczyć duchowości, budzić w nich mądrość, wspólczucie, wiarę. W końcu, w 1980 roku wyjechałem do Stanów Zjednoczonych i spotykałem się z Rinpocze bardzo rzadko, dlatego nie wiem jak nauczał w następnych latach. Przedtem Rinpocze odprawiał ceremonie - wcześniej nie miał wielu uczniów - ale wielu obecnych miało zadziwiające doświadczenia. Podczas rytuałów, ceremonii, ceremonii tsogu, a w szczególności podczas śpiewania Siedmiolinijkowej Modlitwy przeżywali coś na kształt otwarcia na duchowość, energię, moc - możecie to nazwać jak chcecie.